wtorek, 13 sierpnia 2013

Każdy z nas jest kimś niepowtarzalnym. Nie czyń siebie samego przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.


Meredith Blackwood
uczennica klasy III a
teatr, kółko naukowe (biologia)
pokój numer 1
należąca do szkolnej elity, ale coś czuje że za niedługo ją stamtąd wyrzucą. 



Meredith jest tutaj od początku. Ród Blackwood, z którego pochodzi jest znany w Elerton School. Uczył się tu każdy. Jej dziadek, jej ojciec, jej brat. I w końcu ona sama, choć nie była zbytnio z tego faktu zadowolona. Ale tradycji nie należy przerywać. Więc zgodziła się na naukę tutaj, zgodziła się również przynależeć do szkolnej elity, choć to też jej się nie podoba i coraz częściej to pokazuje. 
Meredith zna każdy, jednak Meredith nie zna każdego. Ona raczej trzyma się na uboczu, bacznie obserwuje to, co dzieje się w okół niej. Jest z natury cicha, jednak kiedy już się odezwie, można wiedzieć że nie powie nic głupiego.  Zapewne wiele osób weźmie ją za dziewczynę bojaźliwą, jednak prawda jest inna. Meredith to z natury silna osoba, która nie pozwala sobie w kaszę dmuchać. Pewna siebie, pewna tego, co może, pewna swoich słów. Wytrwała w tym co robi, uparcie dąży do wyznaczonego sobie celu, nigdy nie odpuszcza. A mimo wszystko nauczona porażek, tego że w życiu nie wszystko można dostać i że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli. 

Masz coś do mnie? Fuck You!

Anne Evans
18 latek
Pokój numer 1
Klasa IVa
Pływanie synchroniczne

Piętnastego maja narodziła się mała dziewczyna o brązowych oczkach i czerwonych usteczkach. Z czasem urosły jej długie ciemne włoski. A mała dziewczyna urosła i stała się wysoką kobietą o ładnych kształtach. Z czasem zaczęła się malować. Taki delikatny makijaż. Zaczęła też ubierać się modnie. Jak na kobietę przystało.Okazało się też, że jest kobietą o silnej psychice, potrafi poradzić sobie w trudnej sytuacji.Wymarzona feministka. Od dzieciństwa bardzo silna. Przez życie mogłaby przejść samodzielnie. Jest pewna siebie i nie ukrywa tego. Wręcz przeciwnie. Trzeba dużego wysiłku, by ją uspokoić, gdy się zdenerwuje. I niepodważalnych argumentów, bo byle co do niej nie przemawia. Reaguje przesadnie, pod wpływem nagłych impulsów.Cechuje ją oryginalność, niecierpliwość i impulsywność. Pragnie wiele i to natychmiast. Jeżeli nawet podporządkuje się poleceniom innych, to i tak zachowa własne zdanie. Często bywa arogancka. Nie cierpi jak ktoś coś jej dyktuje. Pyskata laska, która nie da sobie w kasze napluć.Postawi się nawet mężczyźnie.Żywa, pomysłowa i nieprzeciętnie ruchliwa, ma chłonny i błyskotliwy umysł, namiętność, niemniej jednak powinna uważać na swoją porywczość. Nie przejmuje się porażkami. Przez to często ma nierozwiązane sprawy. Trudno jej się oprzeć, jest zarazem wdzięczna i kłująca. Rzuca się na oślep i uderzeniami głowy toruje sobie drogę. Swoim dynamizmem potrafi zaskoczyć nawet najbliższych. Trudno nadążyć za nią fizycznie oraz uchwycić bieg jej myśli. W większym stopniu interesuje ją ruch niż sam cel. Ma także dar wplątywania się w beznadziejne sytuacje, z których potem trudno wybrnąć. Nie jest stała w uczuciach. Nie za często plącze się w dłuższe związki. Woli krótkie romanse. Nie patrzy na wiek. Uważa, że to tylko liczby.

-Pije, pali może nie przystaje na dziewczynę, ale trudno
-Często bywa na imprezach


[ Wiem, że krótko, ale z czasem uzupełnię. Zapraszam do wątków i powiązań. ] 

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

"Od dziec­ka miałem dwa mózgi, pół ser­ca, a moją re­ligią był he­donizm w naj­czys­tszej postaci."


Imię: Alexander "Alex"
Nazwisko: Kingston
Data urodzenia: 30.06.1995

Historia: Rodzicami Alexa są Annie i Josh Kingston, którzy również uczęszczali do Elerton High. Josh należał do Elity, dlatego też niespodzianką nie okazał się fakt, że Alex po przybyciu do szkoły także wkroczył w te progi. Ale zacznijmy może od początku. Rodzice chłopaka poznali się właśnie w Elerton High. Annie była zwykłą, przeciętną, nie rzucającą się w oczy dziewczyną, natomiast Josh był swojego rodzaju gwiazdą szkoły. Na dodatek ulubieńcem nauczycieli. W takim razie jakim cudem w ogóle zaczęli ze sobą gadać? Otóż to, była impreza, był alkohol i skończyło się wpadką. Gdy się dowiedziała, rodzice wyrzekli się jej i tym samym przestali płacić za szkołę. Annie nie miała wyboru, musiała rzucić wszystko i wrócić do rodzinnego miasta w Anglii. Miała nadzieję, że Josh pojedzie z nią, jednakże, jak to się mówi, nadzieja matką głupich. Chłopak nie chciał mieć z tym nic wspólnego. Właściwie nie wiadomo dokładnie co wtedy czuł. Duży nacisk kładli na niego rodzice. Gdy skończył szkołę, jakiś rok później, postanowił jednak ją odszukać. I znalazł. W Anglii, a dokładniej w Bristolu. Annie od początku była w nim zakochana, więc nie mogła mu nie wybaczyć. Od tamtej pory razem wychowywali swojego synka. Pomagali im w tym rodzice Josha. W tamtym czasie mężczyzna poszedł na studia prawnicze, a Annie kończyła ostatni rok szkoły. Wszystko szło idealnie, tyle że mały Alex więcej bywał sam niż z rodzicami, co odbiło się  na jego charakterze w dalszych latach. Gdy dorobili się już większych pieniędzy wyjechali do Stanów by zamieszkać w wielkiej posiadłości. Tam także nie mieli czasu dla syna, jego wychowaniem zajęły się niańki. Gdy Alex skończył piętnaście lat rodzice wysłali go do Elerton High. Od początku był ceniony, a momentami nawet wywyższany, jak jego ociec wcześniej. W Elicie jest swojego rodzaju przywódcą, podobnie jak Josh osiemnaście lat temu.
Charakter: Alex w dzieciństwie dostawał zawsze to co sobie zażyczył. Rodzice prawdopodobnie chcieli dla niego jak najlepiej, ale to tylko spowodowało, że stał się rozpieszczony i nie docenia wartości pieniądza. Zawsze miał wszystkiego pod dostatkiem. Niestety rodzice nie wpoili mu najważniejszych wartości życiowych takich jak miłość, życzliwość, bezinteresowna pomoc. Zawsze, gdy komuś pomaga, musi mieć w tym jakiś interes. Nigdy nie był zakochany, nie wie jakie to uczucie. Dziewczyny z którymi był traktował raczej jako maskotkę lub obiekt pożądania. Potrafi być arogancki, prześmiewczy a przede wszystkim, po prostu zły. Przed nauczycielami przybiera fałszywą maskę, dlatego też wiele mu uchodzi płazem. Dużo jest tych złych cech, prawda? Teraz pewnie oczekujecie, że zacznę sypać tymi dobrymi? Wątpię. Jedyne dobre co można o nim powiedzieć to to, że jest lojalnym przyjacielem i zawsze stoi w obronie tego w co wierzy. Chociażby nie wiem co. Kumple lubią go właśnie za to, że jest taki wyluzowany i obojętny a jednocześnie wszystko zdaje w szkole na najlepsze stopnie.

Wygląd: Alex jest dosyć wysokim, bo mierzącym ponad metr osiemdziesiąt blondynem o niebieskich oczach. Niegdyś jego włosy były kręcone, lecz teraz coraz częściej nakłada na nie dużą ilość żelu co powodu, że stają się proste. Posiada typową kwadratową szczękę oraz wyraźne kości policzkowe, które nadają mu poważniejszego wyglądu. Codziennie biega, a ponadto należy do szkolnej drużyny lacrosse przez co jego ciało jest idealnie wyrzeźbione. Jego ciało ozdobione jest kilkoma tatuażami, dwa z nich zrobił samodzielnie. Jego nierozłącznym dodatkiem jest srebrny zegarek i sygnet.

Ciekawostki:
-mimo iż jest to zakazane na terenie szkoły, pali i pije alkohol na potajemnych imprezach
-posiada cztery tatuaże
-jest kapitanem drużyny lacrosse
-należy do Elity, a właściwie jest przedstawicielem tej grupy
-prawie w ogóle nie kontaktuje się z rodzicami
-wszystkie testy zdaje śpiewająco, gdyż posiada doskonałą pamięć fotograficzną


[Witajcie:) Wypadałoby by admin dodał jako pierwszy kartę więc oto jestem:) Mam nadzieję, że będziemy się tu razem świetnie bawili jak najdłużej:) Chętna na wszelkie wątki i powiązania. Pozdrawiam.]

Hane



Imię: Lexandra

Nazwisko: Kather

Klasa IV

Pseudonim: Hane ( piórko) [j.japoński] ( Kiedyś tak mówił do niej dziadek, ktoś usłyszał i tak zostało)

Pochodzenie: Kanada

Wygląd: Blond włosy kaskadami spływają jej na ramiona, w lekkich falach. Kiedy tylko słońce padało na nie, od razu ozdabiają się złotymi pasmami, zupełnie tak jakby jakaś szwaczka... wplątała  w nie złotą nić, sprawiając że stawały się jeszcze piękniejsze i przyciągały wzrok każdego kto mijał tą dziewczynę. Dość nie wysoką dziewczyną. Mierzy zaledwie 167 cm wzrostu. Jest bardzo chuda... nie może ważyć więcej niż 45 kg, mimo takiej wagi dziewczyna posiadała bardzo ładną figurę.. można powiedzieć że w niemalże najlepszych modelek. Długie nogi , krągła pupa.. i jędrny krągły, średniej wielkości biust. Tylko trzeba się naprawdę przyjrzeć.. lub zobaczyć ją w stroju kąpielowym, gdyż na co dzień, ubiera się w dość szerokie  bluzki i rurki. Ulubiony kolor? Raczej kolory stonowane, beże brązy... ale także czasem fiolety i czerwienie. Czasami buty na obcasie, ale rzadko zdecydowanie woli swoje podarte i podziurawione trampki, które mają dla niej sentyment. Dziewczyna zbierała na nich  autografy gwiazd. Aż 3 pary butów są oryginalnym zbiorowiskiem ręcznych podpisów gwiazd. Między innymi cała grupa King of lion których ubóstwia i Jony Deep  i wiele wiele innych. Dlatego szczelnie je chowa, gdyby ktoś tylko próbował je zakosić...och było by  źle. Gdyby zdjęła buta z prawej nogi zauważył byś tatuaż... tatuaż piórka.. Kiedy byłą mała dziadek często nazywał ją Hane.. Jej dziadek był z pochodzenia rodowitym Japończykiem. Hante oznacza  właśnie piórko... ze względu  na delikatność dziewczyny. Kiedy on tylko zmarł. Dziewczyna postanowiła ozdobić sobie stopę delikatnym piórkiem. Na lewej nodze tuż pod kolanem ma malutkie znamię, nic szczególnego nie przedstawia, ale dziewczyna czasami sobie gdyba, cóż to mogło by być. Wracając do twarzy. Okrąglutka twarz na której spoczywały  daleko rozstawione od siebie, dość spore oczęta o kolorze niebieskiego kryształu. Dzięki nim sprawia wrażenie małej dziewczynki. Oczy te okalane są gęstym wachlarzem jasnych rzęs. Otrzymała je po swojej mamusi.


Nosek ma malutki i zgrabny, na jego postawie można stwierdzić że dziewczyna ma azjatyckie  korzenie. Jej nosek i policzki obsypane są stadem jasno brązowych piegów, wygląda z nimi prze uroczo.  Trochę poniżej noska znajdują się duże malinowe usteczka, odziedziczone po ojcu.
Dziewczyna często maluje rzęsy by nadać im wyrazistości,  usta lubi malować czerwoną lub brązową szminką.. resztę zostawia w spokoju. Ma bardzo kościste ręce jednak zasłania to sporą ilością bransoletek otrzymanych przez przyjaciół. Jest bardzo blada... dlatego często ludzie myślą że ma anemie, ale nie! Jest zdrowa jak koń!




Charakter: Dziewczyna twierdzi że ma pecha i przyciąga go jak magnes. Jest troszeńkę gapowata. No może bardzo troszeczkę. Często się potyka Najczęściej na prostych drogach! Zapewnię nie raz będziesz jej pomagał coś szukać, coś zbierać.  Jest bardzo przyjazną osóbka. Lubiącą tańczyć gdy nikt nie widzi, boso po trawie zwilżonej rosą. Jest  chorą optymistką i zawsze widzi rozwiązanie. Czasami gdy go nawet nie ma. Patrzy na świat przez różowe okulary. Czasami rano wychodzi pobiegać.  Czasami śni na jawie, wymyślając najróżniejsze historie. Czasami  patrzy się na deszcz jak zaczarowana... uwielbia czytać książki, szczególnie te fantasty. Niestety trudno nawiązuje nowe kontakty.. dlaczego? Bo na samym początku jest bardzo nie śmiała. Ale to tylko z początku. Gdy już się ją pozna  okazuje dużo pozytywnej energii.  Lubi przebywać w samotności... i słuchać muzyki. Zawsze chciała mieć małego psa. Dziewczyna posiada bogate poczucie humoru. Lubi się śmiać i to jak! Kocha też robić żarty. Dobrze się uczy i nie ma z nią problemów. Małe dziecko w ciele młodej dziewczyny.




CIEKAWOSTKI
-Nie potrafi pływać,
-Nie pali,nie pije nie ćpa
-Boi się ciemności
-Pachnie kokosem lub czekoladą


resztę dowiedz się sam!

O szkole

Elerton high jest prestiżową szkołą znajdującą się w małym mieście, a właściwie wiosce, gdzieś w Ameryce Północnej. Elerton nie jest jednak taką zwykłą, podrzędną szkołą. Tutaj trafiają najlepsi z najlepszych. Trzeba być wybitnie uzdolnionym by się tutaj dostać. Na początku roku szkolnego wybieramy tylko trzynastu z Ameryki, a nawet Europy i Azji. Ale zacznijmy może od początku. Elerton nie zawsze było szkołą. W 1876 włoski artysta Fabricio wybudował ogromną posiadłość znajdującą się na skraju lasu. Następnie poślubił francuską arystokratkę. Wszystko szło świetnie, byli szczęśliwi, zakochani. Jednak sielanka nie trwała długo, gdyż wkrótce potem zaczęło brakować pieniędzy. Fabricio nie chciał sprzedawać domu, ani pracować jako zwykły robotnik, więc zaczął organizować na terenie swojej posiadłości seanse spirytystyczne. Jego żona Jeanie posiadała wyjątkowy dar, który wykorzystali. Szybko zrobiło się to popularne. Ponownie zaczęto pisać o nim w gazetach. Zjeżdżali się bogaci biznesmeni z całego świata. Każdy chciał skontaktować się ze swoimi zmarłymi bliskimi. W 1888 zarówno Fabricio jak i Jeanie zmarli w niewyjaśnionych okolicznościach. Nie znaleziono na ich ciałach żadnych ran, jednak ich twarz wykrzywiona była w grymasie i wyrażała strach. Kilka lat później posesję wykupili Paul Gibbs z żoną Patricią, który zrobił z niej szkołę. Dobudował kilka budynków i w 1900 placówka była oficjalnie otwarta. Podobnie jak teraz przyjmowano tylko tych najlepszych i najbogatszych uczniów w wieku 15-19 lat. Zatrudniono wykwalifikowane i przeszkolone grono pedagogiczne.Mało kto wiedział o tym, że Gibbs wybierał sobie kilku uczniów z każdego rocznika i nauczał ich w odosobnieniu. Nie była to jednak matematyka ani inny zwykły przedmiot tylko czarna magia, woodoo, hoodoo i inne podobne. Nikt nie miał o tym pojęcia, oprócz nielicznych, wtajemniczonych w to nauczycieli. Reszta uczniów tylko plotkowała i dopowiadała swoje historie. Niedaleko szkoły, w głębi lasu Gibbs wybudował mały domek dla swojego brata Michaela, który pełnił tam rolę woźnego. Niedługo po otwarciu szkoły poślubił piękną, lecz ubogą Marię. Żona nie była mu jednak wierna. Często, w nocy wykradała się na teren szkoły i spotykała z uczniami. Gdy Michael dowiedział się o tym, wpadł w furię i brutalnie zamordował Marię w swoim domu. Następnie, nie mogąc znieść poczucia winy, powiesił się na strychu. W tym samym czasie, nie wiadomo jak, wybuchł pożar na szóstym piętrze budynku, pochłaniając ze sobą samego Gibbsa. Po jakże tragicznych wydarzeniach szkoła została zamknięta. Dopiero w 1945 roku Emma Wicket podjęła się ponownego otwarcia placówki, automatycznie zasiadając na pozycji dyrektora. I tak oto szkoła funkcjonuje do dziś. Z roku na rok przybywają coraz to nowi członkowie dawnego stowarzyszenia Gibbsa, nazywani Elitą, przez niektórych Sektą. Są to potomkowie pierwszych założycieli tego stowarzyszenia. Do teraz nie została rozwiązana zagadka tajemniczego pożaru na szóstym piętrze, które od tamtego czasu pozostało zamknięte (przynajmniej oficjalnie). Niektórzy wierzą, że Michael Gibbs nigdy nie opuścił swojego domku w lesie i pokaże się każdemu, kto odważy sie wejść na strych.
W tej szkole możesz zostać kimkolwiek chcesz: przeciętnym uczniem, kujonem, sportowcem, wzorcowym pedagogiem, a nawet członkiem Elity czy skorumpowanym nauczycielem. Odważysz się przekroczyć bramę szkoły Elerton High i odkryć tajemnicę Elity?

Administracja

Tutaj proszę zgłaszać wszelkie prośby, zażalenia, problemy  związane z blogiem. Tutaj także proszę zgłaszać urlopy i prośbę związaną  z usunięciem postaci.